Menu

Seksualność kobiet

Pewnie niezbyt zaskoczy cię to, co powiem na wstępie – w przeciwieństwie do mężczyzn, wiele kobiet ma problem ze swoją seksualnością.

Zupełnie nie zdają sobie sprawy, że jest ona ich wielkim darem, a jej pielęgnowanie nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie, jest to przecież naturalna część życia każdego człowieka i każdy ma prawo cieszyć się udanym życiem erotycznym.

Jeśli ty także należysz do kobiet, które nie czują się stuprocentowo pewnie w kwestiach seksualnych, zacznij od lepszego poznania swojego ciała i oswojenia się z własnym dotykiem.

Zobacz, jak twoje ciało reaguje na stymulację poszczególnych części ciała. Poświęć chwilę na poznanie samej siebie. Taka wiedza pozwoli ci poczuć się pewniej i lepiej z samą sobą.

W naszej kulturze seks wciąż jest uznawany za rzecz wstydliwą, taką o której się nie mówi, tylko jest gdzieś za zamkniętymi drzwiami małżeńskich sypialni. To powoduje, że wiele kobiet ma problem z dotykiem. Czują, że robią coś niewłaściwego i zakazanego.

Nie ma sensu, abyś myślała w ten sposób. Przecież to twoje ciało i jego dobra kondycja i szczęście powinna być dla ciebie najważniejsza.

Jednak zanim rozpoczniesz poznawanie swojej intymności, zapoznaj się z małą dawką wiedzy na temat kobiecej anatomii i stref erogennych.

Wszyscy je mamy, więc naprawdę nie ma się czego wstydzić.

Tym bardziej, że wbrew obiegowej opinii, części intymne kobiet wcale nie są bardziej skomplikowane od męskich. Nie są po prostu tak dobrze widoczne, gdyż ich główne części są ukryte pod wzgórkiem łonowym i wargami sromowymi.

Pamiętaj również, że strefy erogenne nie ograniczają się jedynie do genitaliów. Całe ciało odpowiada za odpowiedź seksualną. Po prostu niektóre jego strefy są bardziej wrażliwe na dotyk. Dotykając właśnie tych miejsc możesz w łatwy sposób wprawić się w erotyczny nastrój i sprawić sobie przyjemność.

A więc dowiedzmy się teraz, “co mają kobiety”:

Czytaj dalej:

1. Seksualność mężczyzn

2. Seksualność kobiet

3. Masturbacja

4. Dla kogo są zabawki erotyczne?

5. Mężczyźni, a zabawki erotyczne

6. Jak zachęcić partnera/partnerkę do zabawek erotycznych?

 7. Korzyści z używania zabawek erotycznych

8. Mity związane z zabawkami erotycznymi

9. Rodzaje zabawek erotycznych

10. Wibratory – co warto wiedzieć

11. Rodzaje wibratorów

12. Jaki wibrator wybrać?

13. Dildo

14. Zabawki analne

15. Zabawki dla mężczyzn

16. Zabawki dla koneserów

 

 

Rozdział 3

Budowa ciała kobiety i strefy erogenne

  • srom

Z łaciny zwany vulva to ogólna nazwa kobiecych zewnętrznych miejsc intymnych, do których zaliczają się wargi sromowe zewnętrzne i wewnętrzne, łechtaczka, ujście cewki moczowej oraz wejście do pochwy.

Niektórzy używają w tym kontekście nazwy wagina, ale nie jest ona poprawna. Wagina to po prostu pochodząca z łaciny nazwa oznaczająca pochwę.

  • wzgórek łonowy

Zwany również wzgórkiem Wenery – od imienia rzymskiej bogini miłości i płodności. Jest to miękka część ciała znajdująca się nad wargami sromowymi. Jej rolą jest ochrona kości łonowej i niwelowanie zbyt silnego nacisku na nią podczas stosunku seksualnego.

  • krocze

Tak samo, jak w przypadku męskiego ciała, krocze to gładka skóra znajdująca się między odbytem, a genitaliami, czyli u kobiet – wejściem do pochwy.

Wielu kobietom sprawia sporą przyjemność pobudzanie tej części za pomocą subtelnego nacisku.

  • wargi sromowe większe

Zbudowane są z miękkiej skóry, ich funkcją jest ochrona warg sromowych mniejszych i genitaliów. Są bardzo podatne na dotyk, większości kobiet sprawia on w tym miejscu wyjątkową przyjemność.

Możesz je delikatnie głaskać lub naciskać, sposób pobudzania zależy od preferencji, tak samo jak w przypadku pozostałych stref erogennych, jakie omawiam.

  • wargi sromowe mniejsze

Są bardzo miękkie, wilgotne i pozbawione owłosienia. U każdej kobiety trochę różnią się kształtem i kolorem. Mogą być widoczne spod warg sromowych większych, albo być schowane w środku. Nie ma tutaj zasady i możesz być pewna, że ich wygląd nie ma tak naprawdę większego znaczenia.

Kiedy kobieta jest podniecona, ich kolor staje się ciemniejszy, bo napływa do nich duża ilość krwi. Mają również zdolność do samonawilżania podczas stymulacji seksualnej.

  • łechtaczka

To niezwykle interesujący organ, o którym niestety jeszcze do niedawna nie było wiadomo zbyt wiele. Na szczęście w dzisiejszych czasach została już dogłębnie zbadana i jeśli tylko chcesz, możesz dowiedzieć się niemal wszystkiego o tym “cudzie ludzkiego ciała”.

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że jest to część ciala, ktora została zaprojektowana tylko i wyłącznie w celu osiągania przez kobietę przyjemności. Ma mnóstwo zakończeń nerwowych i jest ekstremalnie wrażliwa na dotyk. Przeważająca ilość kobiet, właśnie dzięki stymulacji łechtaczki osiąga orgazm, więc traktuj ją delikatnie!

O tym, w jaki sposób najlepiej się nią zajmować, powiem później, a tymczasem przyjrzyj się anatomicznej budowie łechtaczki.

Jestem przekonana, że wiesz, że łechtaczka to ta mała wypustka u szczytu warg sromowych mniejszych. Ale czy zdajesz sobie sprawę, że to tylko jej niewielka część, można powiedzieć, “wierzchołek góry lodowej”?

Większość łechtaczki jest schowana w głębi ciała i ma kształt odnóg, które oplatają pochwę z obu stron. Jako, że łechtaczka jest odpowiednikiem męskiego penisa (jak widzisz, anatomia kobieca i męska ma wiele analogii), to również składa się z ciał jamistych, które wypełniają się krwią podczas podniecenia oraz żołędzi.

gdzie-jest-lechtaczka

Być może zaskoczy się, że łechtaczka także doznaje wzwodu. Z oczywistych przyczyn nie jest on tak widoczny, jak u mężczyzn, ale występuje u wszystkich kobiet.

Łechtaczka jest przykryta kawałkiem skóry, zwanym napletkiem. Służy on do ochrony, tego niezwykle wrażliwego narządu. Podobnie jak w przypadku reszty miejsc intymnych, on także może mieć różny wygląd u każdej kobiety. U niektórych jest większy i przykrywa szczelnie żołądź łechtaczki, u innych jest tylko delikatnie zaznaczony

Jednak, po raz kolejny chcę powtórzyć, że wygląd ma tu drugorzędne znaczenie, więc nie zastanawiaj się, czy istnieje coś takiego, jak dobry czy zły kształt genitaliów. Każdy człowiek jest inny pod wieloma względami i miejsca intymne nie są wyjątkiem.

Jak już powiedziałam, łechtaczka to narząd, który służy osiąganiu przyjemności. Nie ma właściwie innej funkcji, dlatego jej stymulacja jest niezwykle istotna w życiu seksualnym.

O tym jak ją pobudzać, żeby osiągnąć pełnię przyjemności powiem za chwilę, a teraz skupmy się na kolejnych interesujących miejscach.

  • pochwa

Być może należysz do grona osób, które wyobrażają sobie pochwę jak pustą przestrzeń, do której można coś włożyć. To nie do końca tak.

Pochwa to kanał mierzący zazwyczaj 6 do 8 cm, który został zaprojektowany tak, by być jak najbardziej elastycznym. To zrozumiałe, ponieważ właśnie tą drogą noworodek opuszcza organizm matki. Jednak poza porodem i penetracją, ścianki pochwy przylegają do siebie za sprawą otaczających je mięśni.

Pochwa nawilża się, kiedy kobieta jest podniecona. Poziom nawilżenia zależy od różnorodnych czynników, na przykład od wieku, stanu zdrowia kobiety, a także od momentu cyklu menstruacyjnego, w jakim  się właśnie znajduje. Podczas dni płodnych płynu będzie znacznie więcej. Jeśli jesteś kobietą, z pewnością zauważyłaś, że właśnie wtedy masz największą ochotę na zbliżenie.

W przypadku, kiedy naturalnego nawilżenia jest zbyt mało, możesz sięgnąć po lubrykanty dostępne w aptekach i drogeriach.

Może będziesz zszokowana, ale tylna ściana waginy (jak również nazywa się tę część ciała) jest zupełnie pozbawiona zakończeń nerwowych i możliwe jest operowanie jej bez żadnego  znieczulenia!

Za to na pewno wiesz, że pochwa prowadzi do macicy, która jest centrum sterowania układem rozrodczym. Otwór pomiędzy pochwą i macicą jest bardzo niewielki, stąd nie musisz się obawiać, że podczas używania zabawki erotycznej, może ona się tam przemieścić i utknąć.

Warto również zauważyć, że ścianka oddzielająca waginę od odbytu jest bardzo cienka, dlatego niektóre kobiety odnajdują przyjemność w stymulacji analnej lub jednoczesnej stymulacji analnej i penetracji pochwy.

Wszystko jest kwestią upodobań, więc nie zamykaj się na nowe sposoby osiągania przyjemności.

Musisz też wiedzieć, że sama penetracja pochwy dla wielu kobiet nie jest wystarczająca. Do pełnej przyjemności potrzebują jednoczesnej stymulacji łechtaczki.

Mimo to, większość kobiet uważa penetrację za niezwykle przyjemną, ponieważ są podczas niej pobudzane bardzo wrażliwe rejony ciała.

Wiele zależy również od pozycji, jaką przyjmuje się podczas seksu. Jeśli jesteś kobietą i chcesz zwiększyć swoje doznania – spróbuj koniecznie tzw. pozycji “na jeźdźca”, czyli partner na dole, ty na górze.

  • punkt G

To niewielka miękka przestrzeń położona w pochwie, około ¾ odległości od wejścia do niej. Anatomiczną rolą tego miejsca jest ochrona delikatnej cewki moczowej, ale pewnie bardziej zainteresuje cię potencjał doznań seksualnych, jaki kryje się w tym niepozornym punkcie.

Zacznijmy od tego, że punkt G przez wiele lat był niedoceniany. Dopiero w latach 50 niemiecki ginekolog Ernst Grafenberg poświęcił mu miejsce w swoich badaniach. Stąd, czasami to miejsce jest nazywane punktem Grafenberga.

Przez lata uważano, że w ogóle nie istnieje, lub że mają go tylko niektóre kobiety, a reszta po prostu go nie ma. Jeśli już stwierdzano, że istnieje u każdej kobiety, to twierdzono także, że znalezienie go jest nie lada sztuką i udaje się tylko nielicznym.

Nic z tego nie jest prawdą. Możesz być pewny, że każda kobieta ma punkt G, a znalezienie go wcale nie należy do najtrudniejszych.

Najłatwiej to zrobić, kiedy kobieta jest podniecona. Punkt G przeważnie jest niewyczuwalny, dopiero podczas stymulacji seksualnej robi się twardszy i wtedy z łatwością można wyczuć go palcem.

Jak już wspomniałam, ściana pochwy jest pozbawiona unerwienia, więc jeśli znajdziesz na niej punkt, który jest bardzo wrażliwy i kształtem przypomina orzech, tyle, że miękki – jesteś w odpowiednim miejscu.

Pamiętaj aby traktować go delikatnie, to bardzo wrażliwe miejsce. Najlepszym sposobem na stymulacje są delikatne ruchy okrężne.

Jeśli jednak nie udało ci się odnaleźć tego tajemniczego miejsca, lub nie jesteś pewny, czy to właśnie tu, nie przejmuj się.

Możesz wierzyć mi na słowo – każda kobieta go ma, a jego bardziej ukryte położenie może po prostu zależeć od budowy ciała. Za chwilę poznasz sposoby, jak go odnaleźć i umiejętnie się z nim obchodzić.

Aby odnaleźć punkt G, najlepiej połóż się na plecach i rozłóż nogi.

  1. Wsuń do pochwy zgięty palec i dotknij jej przedniej ściany od strony kości łonowej (czyli brzucha). Delikatnie naciskaj ściankę, aż znajdziesz na niej miękkie, wypukłe miejsce.
  2. Kiedy już je znajdziesz, dodaj trochę nacisku. Użyj do tego czubka palca, aby zintensyfikować               doznania.
  3. Kontynuuj naciskanie aż poczujesz, że staje się przyjemne.

Nie spodziewaj się od razu, że odczujesz ogromną przyjemność. Czerpania jej z konkretnego sposobu stymulacji należy się nauczyć, przyzwyczaić się do niej, jak do wszelkich innych nowych rzeczy, jakich próbujesz w życiu.

  • mięśnie Kegla

Właściwie mięśnie łonowo – guziczne. Nazwa “mięśnie Kegla” wzięła się od nazwiska lekarza, który jako pierwszy wpadł na pomysł ćwiczeń tych mięśni i zalecał je swoim pacjentkom.

Utrzymywanie tych mięśni w dobrej kondycji ułatwia przebieg porodu oraz zapobiega obniżaniu się wraz z wiekiem narządów rodnych, a w konsekwencji chroni kobiety przed przykrą przypadłością, jaką jest nietrzymanie moczu.

Jak widzisz, warto pamiętać o utrzymywaniu mięśni Kegla w dobrej kondycji. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak to robić – czytaj dalej. Zaraz powiem, jak należy je trenować. Nie musisz się obawiać, bo nie jest to ani trudne, ani nie wymaga specjalnych przyrządów.

Mięśnie, o jakich mówimy odpowiadają za wstrzymywanie moczu, dlatego aby je prawidłowo zlokalizować, najlepiej zrób to podczas jego oddawania. Postaraj się wstrzymać strumień na chwilę i zobacz, jakich mięśni do tego używasz. To właśnie one.

Nie usiłuj jednak ćwiczyć ich podczas oddawania moczu, to ćwiczenie służyło tylko ich prawidłowemu zlokalizowaniu.

Trening mięśni Kegla polega na ich rytmicznym zaciskaniu i rozluźnianiu. Jak widzisz, nie ma tu niczego skomplikowanego. Postaraj się więc każdego dnia znaleźć kilka minut na ich ćwiczenie.

Jestem przekonana, że nie będziesz miała z tym problemu, poniewaz możesz robić to dosłownie wszędzie. Przy biurku, w  samochodzie, czytając czy oglądając telewizję. Nikt nie będzie wiedział, że to robisz, więc nie musisz się obawiać ciekawskich spojrzeń.

Dobrym pomysłem jest również ćwiczenie mięśni łonowo – guzicznych podczas masturbacji.

Pomoże ci to lepiej zrozumieć swoje ciało, poznać jego wrażliwe strefy oraz nauczyć się nieco o reakcji swojego organizmu na bodźce seksualne.

Te ćwiczenia dają mnóstwo korzyści dla twojemu ciału, więc zacznij jak najszybciej.

  • piersi

Pewnie wydaje ci się, że wiesz o nich wszystko, ale czy na pewno? Zaraz się przekonasz.

Piersi są dla większości kobiet bardzo wrażliwą strefą erogenną. Niektóre z nich są nawet zdolne doznać orgazmu podczas samej tylko stymulacji biustu.

Każda pierś posiada sutek oraz areole – kółeczko wokół brodawki sutkowej o ciemniejszym kolorze. To właśnie te miejsca są najbardziej podatne na pieszczoty. Stymulacja sutków podczas masturbacji lub podczas stosunku może dać ci dodatkową porcję przyjemności, nie warto więc jej unikać.

Dla osób, które szczególnie lubią tego typu pobudzanie zaprojektowano klamry na sutki. Różnią się one siłą nacisku i kształtem.

Jeśli interesują cię tego typu akcesoria, pamiętaj, aby na samym początku wybrać takie o lżejszej mocy, aby sprawdzić czy ten typu pobudzania ci odpowiada. Nie noś ich także zbyt długo.

  • odbyt

W przeciwieństwie do pozostałych części ciała, jakie omówiłam, to miejsce jest właściwie takie samo i mężczyzn i u kobiet.  Należy do stref erogennych, ponieważ jest niezwykle wrażliwe na dotyk.

Powodują to liczne nerwy, które właśnie w odbycie mają swoje zakończenia. Stąd stymulacja analna może doprowadzić nawet do orgazmu.

Przeważnie jednak kobiety, które lubią dotyk w tym miejscu, chętnie łączą go z penetracją waginalną. To daje im pełnię przyjemności. Jak powiedziałam wcześniej, ściana między pochwą a odbytem jest bardzo cienka, dlatego możliwa jest stymulacja punktu G “od tyłu”.

Mówiąc o okolicach analnych, nie można pominąć kwestii tabu, jaka dotyczy tych miejsc. Wiele osób uważa, że seks analny jest zarezerwowany tylko dla homoseksualistów, jako, że nie mają oni innej alternatywy.

Sporo również opinii, że po stymulacji anusa można stracić czucie w tym miejscu oraz kontrolę nad wydalaniem.

Niezwykle popularne jest także stwierdzenie, że to miejsce jest brudne, czy wręcz obrzydliwe .

Żadne z tych stwierdzeń nie jest prawdziwe i nie ma swojego uzasadnienia. Wszystko zależy od twojego podejścia. Nie każdy musi być koneserem pieszczot analnych, nie warto jednak zamykać się na nowe drogi osiągania przyjemności.

Jeśli chciałbyś zacząć przygodę ze stymulacją odbytu, pamiętaj jednak, aby uzbroić się w sporo cierpliwości, zrelaksować się i zaopatrzyć w dobry lubrykant.

Kwestia lubrykacji jest tu bardzo istotna, ponieważ odbyt, w przeciwieństwie do pochwy, nie ma możliwości samonawilżania się.

Zacznij od dotykania się palcem, sprawdź, czy to ci się podoba. Jeżeli stwierdzisz, że jesteś gotowa na kolejny krok, możesz spróbować wprowadzić palec do środka i w ten sposób sprawiać sobie przyjemność. Następnie możesz zastanowić się nad zakupem zabawek erotycznych przeznaczonych specjalnie do pobudzania tych okolic.

Jeśli chciałbyś poznać ich rodzaje i możliwości zastosowania, omówię je dokładnie w kolejnych częściach.

  • cewka moczowa

Jest cienkim przewodem wyprowadzającym mocz z pęcherza na zewnątrz ciała. Zakończona małym otworkiem, który znajduje się w pobliżu wejścia do pochwy.

Możesz się zastanawiać, jaką rolę może pełnić w życiu erotycznym. Sama cewka moczowa nie jest punktem erogennym, wręcz wysoce niewskazane jest wprowadzanie do niej czegokolwiek. Może to grozić infekcjami bakteryjnymi.

W pobudzeniu seksualnym ma za to udział miękka tkanka, która otacza cewkę. Wiele kobiet przyznaje również, że bardzo przyjemna jest dla nich stymulacja okolic ujścia cewki moczowej. Warto więc poświęcić trochę uwagi tym miejscom.

  • błona dziewicza

Nie jest organem samym w sobie, choć przez wieki zainteresowanie błoną dziewiczą (zwaną również hymen) było bardzo duże i powstało na jej temat wiele mitów.

Pewnie chcesz się dowiedzieć, jak to z nią naprawdę jest.

Błona dziewicza to tkanka, która znajduje się w wejściu do pochwy u większości kobiet, które nigdy nie współżyły.

U każdej kobiety może przybierać inny kształt. U niektórych jest cienka i ma kształt księżyca, u innych jest bardzo gruba i jej przebicie jest możliwe jedynie u ginekologa.

Przede wszystkim, musisz wiedzieć, że posiadanie lub brak błony dziewiczej nie jest niepodważalnym dowodem na rozpoczęcie współżycia seksualnego. U większości dziewcząt hymen zostaje przerwany podczas aktywności sportowej czy masturbacji. Dlatego doszukiwanie się w niej dowodu na “niewinność” kobiety jest zupełnie niewłaściwe.

Również nie jest prawdą, że podczas pierwszego stosunku seksualnego występuje krwawienie. Może wystąpić, lecz wcale nie musi, to indywidualna cecha budowy ciała każdej kobiety.

Rozdział 0

Kobiecy orgazm

Z biologicznego punkt widzenia orgazm jest wynikiem rytmicznego kurczenia się mięśni otaczających waginę. Aby go osiągnąć niezbędna jest stymulacja seksualna. Choć u niektórych kobiet może on wystąpić nawet podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych.

Odczucia podczas szczytowania to sprawa niezwykle indywidualna. Kobiety opisują to, co czują, w najróżniejszy sposób: jako ogarniająca ciało delikatną przyjemność, rozchodzące się ciepło, przyjemne drżenia, czy chwilową utratę łączności z otoczeniem.

Tutaj nie ma reguły. Tym bardziej, że ta sama kobieta może odczuwać różne rodzaje orgazmów. Powiem o tym za chwilę.

Jednak dla wszystkich orgazmów pewne cechy są wspólne. Dzięki nim możesz określić, że to czego doświadczyłeś było właśnie szczytowaniem. Jakie to cechy?

Niektórzy twierdzą, że orgazm można porównać do kichnięcia – do pewnego momentu możesz je powstrzymać, ale później nie jest to już możliwe i następuje czy tego chcesz, czy nie.

Jeśli podczas stymulacji twoje ciało zachowuje się i porusza w sposób, nad którym nie masz kontroli oraz towarzyszą temu przepływające fale przyjemności, a twoje mięśnie miednicy intensywnie się kurczą, to najprawdopodobniej właśnie doświadczasz orgazmu.

Mimo, że orgazm jest naturalną reakcją organizmu, to nie każdej kobiecie przychodzi on z łatwością. Mężczyźni mają tu trochę łatwiej.

Może zaciekawi cię też to, że kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn nie potrzebują przerwy między dwoma orgazmami, dlatego mają możliwość szczytowania wielokrotnego. Powiem o tym więcej w kolejnej części.

Są oczywiście kobiety, które szczytują bez najmniejszego problemu, jednak czasem zdarza się, że osiągnięcie orgazmu to nie lada problem. Jest mały odsetek kobiet, które mimo prób, nigdy orgazmu nie miały.

Takie kobiety są nazywane przez specjalistów “preorgazmicznymi”, nazwa ta podkreśla to, że nie są one skazane na brak satysfakcji z seksu, tylko po prostu jeszcze nie osiągnęły pełni przyjemności.

Jak napisałam wcześniej, seksu można się nauczyć, tak samo jest z osiąganiem szczytowania. Jeśli w grę nie wchodzą psychologiczne blokady, lub specyficzna budowa miejsc intymnych (co zdarza się niezwykle rzadko), osiągnięcie orgazmu jest możliwe. Wymaga trochę prób i sporo cierpliwości. Jeśli interesuje cię to zagadnienie – czytaj dalej.

Jako remedium na trudności z osiągnięciem orgazmu, terapeuci polecają… masturbację. Poznanie swojego ciała, jego reakcji i odpowiedzi seksualnej ułatwia wiele kwestii związanych z życiem intymnych, także szczytowanie, o które przecież tu chodzi.

Czasem kobiety myślą, że brak orgazmu to żadna wielka rzecz, trzeba zapomnieć o tej kwestii i tyle. Oczywiście nie namawiam do popadania w obsesję na tym punkcie, jednak jeśli należysz do preorgazmicznych kobiet, szkoda abyś pozbawiała się przyjemności, która jest na wyciągnięcie ręki.

Dosłownie.

Jeśli posiadasz partnera, nie przenoś odpowiedzialności za twoja satysfakcję seksualną na niego. To ty najlepiej wiesz co sprawia ci przyjemność. A jeśli jeszcze tego nie wiesz – dowiedz się!

Każda kobieta ma prawo prowadzić satysfakcjonujące życie seksualne i czerpać z niego tyle radości, ile tylko ma ochotę. Dlatego warto poświęcić chwilę na poznanie siebie i dowiedzenie się, jaki sposób pobudzania jest dla ciebie najlepszy i najprzyjemniejszy. Nie ma lepszej metody, niż zrobienie tego samemu. Nikt nie zna cię przecież lepiej, niż ty sama.

Pamiętaj, aby uzbroić się w cierpliwość, nie spodziewaj się natychmiastowych rezultatów. Nie skupiaj się też za bardzo na osiągnięciu orgazmu. Nauka, jak do niego dojść, może zająć ci nawet kilka tygodni. Nie będzie to jednak na pewno stracony czas.

Jeśli tylko masz możliwość, najlepiej poświęcić temu jakiś czas codziennie. Twój pierwszy orgazm może cię zaskoczyć. Weź też pod uwagę, że niektóre kobiety osiągają orgazm szybciej, a inne potrzebują na to nawet 20 minut. Wszelkie rozbieżności są normalne i zupełnie naturalne, więc nie przejmuj się, jeśli zajmie ci to więcej czasu, niż się spodziewasz.

Miej na uwadze, ze wszelkie odczucia związane z orgazmem są rzeczą niezwykle indywidualną, nie ma tu miejsca na porównania, czy stwierdzenia, co jest lepsze, a co gorsze. Liczy się twoja przyjemność i na tym powinnaś się skupić.

Jeśli nie masz problemu z osiąganiem pełni przyjemności, być może zastanawiasz się, jak możesz ulepszyć swój orgazm i sprawić by był intensywniejszy.

Przede wszystkim oddychaj. Tlen docierający do komórek ciała za pomocą układu krwionośnego sprawi, że doznania będą silniejsze. Wiele osób ma tendencję do wstrzymywania oddechu podczas dochodzenia. Postaraj się od tego uniknąć i oddychać głęboko.

Jak już powiedziałam, można rozróżnić różne rodzaje orgazmów. Ich podział nie jest oczywiście niczym ścisłym, a osiągana przyjemność może pochodzić ze stymulacji różnych sfer jednocześnie.

Podczas stymulacji punktu G, można także pieścić łechtaczkę, a podczas penetracji, skupiać się także na piersiach. Dlatego jest tutaj wiele kombinacji i możliwości.

Ogólnie orgazmy można podzielić na pochwowe, łechtaczkowe, analne, punktu G, sutkowe i wszelkie ich kombinacje – czyli właśnie te osiągane najczęściej.

  • orgazm łechtaczkowy

Jest najłatwiejszy do osiągnięcia, bo w łechtaczce jest duża liczba zakończeń nerwowych. Według różnych źródeł orgazm łechtaczkowy osiąga 80-90% kobiet.

Często również, dla kobiet, które gustują w stymulacji innych stref erogennych, łechtaczka jest dodatkowym miejscem ułatwiającym szczytowanie. Dlatego podczas wszelkiej aktywności seksualnej, nie warto o niej zapominać. W końcu została zaprojektowana właśnie po to, by dawać przyjemność!

Orgazm osiągany przez stymulację łechtaczki jest również najpopularniejszy wśród kobiet masturbujących się.

  • orgazm pochwowy

To orgazm osiągany poprzez penetrację. Zyskał szczególne zainteresowanie po stwierdzeniu przez Sigmunda Freuda, że jest najwyższą i “najdojrzalszą” formą przyjemności.

Mimo tego stwierdzenia, fakty są takie, że tylko około 30% kobiet go osiąga. Dlatego, jeśli nie znajdujesz się w tej grupie, absolutnie nie masz powodu do niepokoju. Trudno mówić o lepszych, bądź gorszych orgazmach. Jak już wielokrotnie wspominałam, nie ma tutaj reguły i dla każdego jest to kwestia bardzo indywidualna.

Ciekawe jest również to, że orgazm pochwowy wynika z pobudzenia odnóg łechtaczki okalających pochwę, dlatego wcale nie pochodzi on stricte z pochwy, przeważnie również podczas penetracji pobudzana jest sama łechtaczka.

  • orgazm ze stymulacji punktu G

Można go osiągnąć niezależnie od stymulacji łechtaczki. Nie jest on również orgazmem pochwowy, jako że punkt G nie znajduje się bezpośrednio w  pochwie, ale poprzez ścianę pochwy można go pobudzać.

Dla wielu kobiet jest trudny do osiągnięcia, gdyż stymulacja punktu G daje uczucie konieczności oddania moczu. To często nie pozwala na skupienie sie na przeżywanej przyjemności.

Niektóre kobiety mówią także, że najprzyjemniejsza jest dla nich stymulacja tego miejsca po osiągnięciu orgazmu w inny sposób, gdyż tkanka, z jakiej zbudowany jest punkt G jest wtedy najwrażliwsza i najbardziej podatna na dotyk.

Dobrym pomysłem jest również połączenie stymulacji punktu G i łechtaczki jednocześnie.

  • orgazm analny

Pochodzi ze stymulacji okolic odbytu lub wprowadzania do niego palca, penisa lub zabawki erotycznej. Kobiety mogą pobudzać przez odbyt swój punkt G.

Tutaj również pomocna  w osiągnięciu przyjemności jest stymulacja łechtaczki.

  • orgazm piersiowy

Jest rzadki, ale możliwy do osiągnięcia przez kobiety o wyjątkowym wrażliwych piersiach. Jest wynikiem intensywnych pieszczot zwanych pettingiem. Czasami taki rodzaj orgazmu, zupełnie niezamierzenie osiągają matki podczas karmienia piersią.

  • orgazm ze stymulacji punktu U

Jest związany z okolicami ujścia cewki moczowej. Niektóre kobiety preferują pobudzanie właśnie tych okolic. Bardzo istotnym jest, aby nie usiłować umieszczać niczego w cewce moczowej, bo może to grozić infekcjami. Chodzi tylko i wyłącznie o stymulacje wokół jej ujścia.

  • orgazm mieszany – kombinacja różnych orgazmów

Jak wspomniałam, jest to najczęstsza odmiana osiąganej przyjemności. Rzadko zdarza się podczas stosunku lub masturbacji, że skupiamy się tylko i wyłącznie na jednej części ciała.

Najczęściej są to różne strefy erogenne, dlatego ciężko jednoznacznie stwierdzić skąd pochodzi orgazm. Nie ma też sensu starać się tego robić, gdyż, jak wspomniałam, szczytowanie dotyczy całego ciała, obejmuje wszystkie części ciała, niezależnie od miejsca, które było pobudzane.

Dlatego nie ograniczaj się do stymulacji tylko jednej okolicy twojego ciała, nie jest także najlepszym pomysłem usiłowanie osiągania orgazmu w konkretny sposób.

Pamiętaj, że ciało człowieka to całość, a jego części współgrają ze sobą

  • orgazm przez nacisk/rozciąganie mięśni

Pochodzi z silnego i bezpośredniego kurczenia mięśni w danej części ciała. Często ta metoda osiągania przyjemności jest odkrywana już w dzieciństwie i nie jest kojarzona z seksualnością.

Potem przeważnie jest zamieniana na inny, przyjemniejszy sposób stymulacji.

  • orgazm przez relaksację

Do jego osiągnięcia potrzebne jest głębokie rozluźnienie, często poprzez medytację. Czasami towarzyszy temu również masaż, który nie jest erotyczny, czyli nie skupia się bezpośrednio na dotykaniu miejsc intymnych.

  • orgazm przez nacisk

Często zupełnie przypadkowo odkrywany w dzieciństwie podczas aktywności sportowej lub nawet grania na instrumencie. Powoduje go kurczenie mięśni w konkretny sposób.

Czasami odczuwają go kobiety podczas ćwiczeń fizycznych, co może być dla nich nie lada zaskoczeniem.

  • orgazm “fantazyjny”

Jest to orgazm osiągany kompletnie bez pobudzania części ciała. Wynika z wyobrażania sobie rzeczy, które są pobudzające dla danej osoby.

Nie każdy jest w stanie go osiągnąć, ale warto ćwiczyć w tym kierunku. Zajmuje to więcej czasu niż nauka osiąganie przyjemności poprzez stymulację, jednak na pewno warto.

Kobiety potrafiące zaspokoić się w ten sposób, opowiadają o nim, jako o niezapomnianym przeżyciu.

  • orgazm wielokrotny

Zgodnie z definicją, orgazm wielokrotny to dwa lub więcej orgazmów osiągane bez przerywania stymulacji. Jak już wspomniałam, jest on możliwy do osiągnięcia przez kobiety, a przez mężczyzn nie, ponieważ potrzebują oni chwili na regenerację po szczytowaniu.

Choć jest to z pewnością niezwykle przyjemne doznanie, niektóre kobiety twierdzą, że po osiągnięciu jednego orgazmu, ich strefy erogenne są tak wrażliwe, że ich dalsze pobudzenie byłoby bolesne. Dlatego, jeśli jest tak również w twoim przypadku – nie przejmuj się, to naturalna reakcja.

Jak wcześniej napisałam – najlepszym sposobem na poznanie własnego ciała, również pod kątem orgazmów wielokrotnych jest masturbacja.

Rozdział 0

Kobiecy wytrysk

Zanim omówię to interesujące zjawisko, chcę abyś wiedziała, że wytrysk kobiecy nie jest ani czymś “obowiązkowym”, a ni czymś czego oczekują wszystkie kobiety. Czasem wcale nie jest dla nich niczym pożądanym i nie świadczy o tym, że są one lepszymi kochankami.

Mężczyźni wypowiadają się w podobnym tonie. Większość z nich twierdzi, że owszem, jest to dla nich podniecające, lecz absolutnie niekoniecznie i nie warto przykładać do kobiecej ejakulacji aż tak dużej wagi, jak czasem kreują to media.

Około 10% kobiet przyznaje, że miało kiedyś wytrysk.

Zacznijmy od początku. Czym w ogóle jest kobiecy wytrysk i skąd on pochodzi.

Na samym wstępie warto wspomnieć, że do niedawna sprzeczano się, czy wytrysk kobiecy w ogóle istnieje. Lecz niezależnie czy miałaś z nim do czynienia, czy też nie – jest on faktem. Jeśli interesują cię szczegóły z nim związane, czytaj dalej.

Przez lata trwały spory skąd dokładnie pochodzi kobiecy wytrysk. Naukowcy do dziś nie są do końca zgodni, lecz zgodnie z najnowszymi badaniami stwierdzono, że płyn biorący w nim udział jest wytwarzany w gruczołach przedsionkowych mniejszych.

Nazwa brzmi dość enigmatycznie, lecz na nasze potrzeby możemy przyjąć, że jest to odpowiednik męskiej prostaty.

Składa się z enzymów produkowanych przez ten gruczoł, zawiera także niewielkie dawki kreatyniny i mocznika.

Warto zauważyć, że może on różnić się wyglądem i konsystencją. Nawet u tej samej kobiety za każdym razem może wyglądać troszkę inaczej. Przeważnie jest przezroczysty lub o lekko żółtawym zabarwieniu i nie ma intensywnego zapachu.

Być może interesuje cię, jakim sposobem można doprowadzić do wytrysku.

Na samym początku postępuj tak, jak przy stymulacji punktu G. Najlepiej zacząć tuż po osiągnięciu orgazmu, kiedy strefy intymne są bardziej wrażliwe i łatwiej znaleźć odpowiednie miejsce, które chce się pobudzić.

Wprowadź palec do pochwy i znajdź punkt A. jest to miejsce położone wyżej niż punkt G, ale o podobnej strukturze w dotyku. Również jest miękkie i wrażliwe.

Miejsce to odpowiada właśnie za nawilżenie pochwy podczas podniecenia seksualnego, dlatego znajduje się teraz w centrum naszego zainteresowania.

Kiedy już poczujesz, że twój palec znajduje się w odpowiednim miejscu, postaraj się wykonywać nim okrężne ruchy wokół punktu A.

Bardzo prawdopodobne, że poczujesz nagle potrzebę oddania moczu, to normalne. Nie przejmuj się tym, lub dla pewności udaj się do toalety przed rozpoczęciem dotykania się.

Następnie powinnaś zacząć pracować mięśniami Kegla, a dla bardziej intensywnej przyjemności dotykać także łechtaczki.

To może zająć trochę czasu, nie spiesz się. W pewnym momencie powinnaś doznać uczucia, że możesz lub chcesz mieć wytrysk. Wtedy wyjmij palec z pochwy i możesz to zrobić.

Nauka osiągania wytrysku może potrwać jakich czas, uzbrój się w cierpliwość. Pamiętaj, że dużą rolę mają tutaj mięśnie Kegla.

Cały czas miej jednak na uwadze, że wytrysk nie powinien być celem samym w sobie. Jest to interesujące doznanie, lecz nie stanowi o umiejętnościach czy byciu lepszą czy gorszą kochanką. To po prostu zjawisko fizjologiczne, które może, lecz nie musi wystąpić.

Część kobiet może ejakulować także podczas stymulacji punktu G. Może to być bardzo zaskakujące, szczególnie jeśli uprawiają seks z  partnerem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.